4. dzień stażu w Bradze

Dzień Czwarty

Niestety dzisiaj tj. w czwartek też pogoda nas nie rozpieszczała, niebo było bardzo zachmurzone i prawie cały dzień padał deszcz. Uzbrojeni w kurtki przeciwdeszczowe i parasole ruszyliśmy do pracy. Mimo pogody humor nam dopisuje, bo od jutra pogoda ma się zacząć poprawiać, a weekend zapowiada się gorący i bardzo słoneczny.

Głównym zadaniem dnia dzisiejszego było sporządzenie harmonogramu prac na podstawie projektu sieci komputerowej. Musieliśmy dobrać narzędzia, materiały i urządzenie potrzebne do zrealizowania projektu.

Dziewczyny ćwiczyły dzisiaj programowanie czasu i temperatury spalania w piecu laboratoryjnym. Przeprowadzały analizy objętościowe wybranych próbek i analizowały otrzymane wyniki.

Dziś na kolację znów dziwne dla nas połączenie kotlety drobiowe z makaronem i surówka. Po kolacji wypełniliśmy dzienniczki i słowniczki. Następnie udaliśmy się na spacer po Bradze i zrobiliśmy zakupy w znanym nam z Polski sklepie spożywczym.

3. dzień stażu w Bradze

Dzień Trzeci

Dzisiaj tj. w  środę Braga przywitała nas pochmurną i wietrzną pogodą. Mimo złej pogody mieliśmy dobre nastroje i pełni entuzjazmu ruszyliśmy do naszych zakładów pracy.

Większość z nas zajmowała się dzisiaj projektami okablowania strukturalnego. Analizowaliśmy dokumentację projektową, dobieraliśmy narzędzia i materiały do projektów. Zapoznaliśmy się z przykładowym programem wspomagającym projektowanie 2D.

Dziewczyny zajmowały się  przesiewem próbek, przygotowaniem naważek. Poznały zasady klasyfikowania i oznaczania próbek w laboratorium. Badały także zanieczyszczenia znajdujące się w wodzie z różnych miejsc otaczających Bragę.

 

Po powrocie do hotelu zjedliśmy pyszną kolację, która zawsze jest na ciepło. Czasami dziwią nas połączenia jakie dostajemy np. ryba z makaronem i surówką lub ryba z ryżem. Mimo tego zostawiamy puste talerze, bo jedzenie chociaż inne od naszego to bardzo dobre.

Po kolacji wypełniliśmy dzienniczki i słowniczki .

Następnie udaliśmy się na spacer po Bradze.